Hedonia, kraina przyjemności

Wpisy

  • niedziela, 29 czerwca 2008
  • piątek, 20 czerwca 2008
  • niedziela, 15 czerwca 2008
    • Panna Migotka

       

      Nie, żebym się czuła muminkowato, to nie o tym. Raczej o migotaniu nastrojów, gównie bojowych i wybuchowych czasem.

      Jestem na wojennej ścieżce ze wszystkim i wszystkimi, którzy stoją mi na drodze. DOŚĆ!!!

      Wzięłam dobry rozbieg i pracuję szleńczo. Świadomość, że nikt mi nie pomoże, jeśli sama sobie nie pomogę podcina do szybszego biegu.

      Może to brutalne, ale zrzuciłam z siebie wszystkie inne sprawy, sprawy innych ludzi, bo byli bez umiaru... Ja tak nie umiem obarczać swoimi problemami.

      Teraz wielka rozgrywka: mecz o wszystko, o życie godne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Panna Migotka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      hedonia
      Czas publikacji:
      niedziela, 15 czerwca 2008 12:43
  • niedziela, 08 czerwca 2008
    • Jak pies z wody...

       

       

      Co wywichnięte już wróciło na miejsce, już się nie czuję tak jakoś wańkowato-wstańkowato. Moja garść jest mocna więc już znowu jestem sobą i jakaś drańska cholerka zmusza mnie do wojowania.

      Niko staje się uciążliwy, zapowiada powrót, przelał mi trochę kasy co doprowadziło mnie do szału, obawiam się że nawet do czegoś gorszego, gdyby był pod ręką!!! Z drugiej strony powinnam być wdzięczna, domyślił się. Jakoś nie umiem zdjąć z siebie tych bodących wszystkich, rogów opanować się.

      Wyjazd już prawie zdecydowany, "prawie" bo potrzeba jednej małej decyzji... i kasy, kasy na przetrwanie pierwszych trzech-czterech miesięcy. Na cud nie liczę, tylko na jakieś szczęsliwe wydarzenie...

      Pracuję tyle mogę.

      Już dobrze, pies z wody tak się otrząsa.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Jak pies z wody... ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      hedonia
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 czerwca 2008 09:54
  • czwartek, 05 czerwca 2008
    • AGATA [']

      Czy można mówić o przegranej kogoś kto walczył i nie poddawał się Potędze? Kto porywał się na niemożliwe?  Ona to robiła, nigdy nie przestawała, pomagaliśmy Jej wszyscy...

      Znowu ból, ktoś tak młody odchodzi, być może zabierając cząstkę naszej nadziei.

      ***

      Nastrój mam podły i czuję ból, który trudno ukoić. Ktoś mi powiedział:

      - Jaką ty masz szansę? Ona miała tak wielką pomoc i już jej nie ma, ty nie masz nic...

      Nie płakałam -  nad sobą?!

      Znówu pomógł mi ktoś, od kogo powinnam uciekać a z kim łączy mnie przedziwna więź, która powoduje, że piszemy do siebie jednocześnie identyczne zdania w komunikatorze. W takich chwilach każdy ciepły gest jest dla mnie cenny.

      Jeszcze żyję, jeszcze walczę, po cichu, w cieniu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „AGATA [']”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      hedonia
      Czas publikacji:
      czwartek, 05 czerwca 2008 08:55
  • wtorek, 03 czerwca 2008
    • PARO-WÓZ

       

       

      Ostatnio coś nie mogę złapać tempa, nie zebym była za wolna, ale tłok się zrobił. I ta pogoda... rozprasza mnie cholernie, przypomina o lecie, echhhh....

      Z całego lata będzie 4 dni, koło Władysławowa i koniec. Przede mną seria przykrych, bolesnych zabiegów i całe lato za... kichane! Plus masa roboty, dosłownie lawina. 

      Gdzieś uciekła mi inwencja, polot i filuterność, w dodatku poczta mnie załatwiła! Do DHLu za nic się dodzwinić nie można i jak mam szmaty wyekspediować?! Kogo do jasnej ospy obchodzi, że ja nie nie zarobię?! Nikogo! I dobrze, mnie też nie obchodzą cudze pensje!

      No to sobie narzekam! O, za nic! Niedoczekanie!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      hedonia
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 czerwca 2008 23:04